Cięcie na raz dwóch płyt laminowanych nie jest korzystne ponieważ pierwsza będzie dobrze przyssana do stołu a druga wcale. Oczywiście można próbować jakoś je skręcać, ale tylko na brzegach, a co ze środkiem? Poza tym frez ma utrudnione odprowadzanie wiórów, a to zawsze jest powodem problemów z przypalaniem i wydajnością. Prędkość wycinania na porządnej maszynie płyty 18mm frezem fi12 na raz dochodzi do 12m/min. Potrzebne jest do tego wrzeciono co najmniej 7-8kW 24.000 obr/min. Polecam polską maszynę firmy Kimla-
www.kimla.pl -najlepiej w wersji high speed (prędkość robocza do 54m/min) obszar roboczy oczywiście taki aby weszła cała płyta około 2x3m ze stołem podciśnieniowym. Możesz poszaleć także z magazynem narzędzi i agregatami kątowymi sterowanymi z interpolacją -np. do cięcia piłą, albo wiercenia bocznych otworów. Bardzo ważne jest to, ze nie szaleją z cenami. Zachodnie maszyny o takich możliwościach kosztują 2 razy tyle. Zobacz film z pracy podobnej maszyny
http://kimla.pl/index.php?mid=8&vid=49